Cykl „Szkolenie Psów”
Trening klatkowy

Cykl „Szkolenie Psów”
Trening klatkowy

Przyzwyczajanie psa do zostawania w klatce autorstwa Barbary Waldoch.

Jest to typowo techniczny opis przystosowywania psa do przebywania w klatce. Trening ten powinno się stosować wraz z zachowaniem wszelkich zasad dotyczących lokalizacji i pozytywnego skojarzenia miejsca psa ( http://alaodjazza.pl/na-miejsce/ )

ETAP I
Cel: Przyzwyczajenie się psa do nowego mebla i może przełamanie pierwszych lodów

Czynności:
a) Klatka rozstawiona w miejscu sobie przeznaczonym

b) W klatce kocyk, może to być kocyk psa, ale powinno zostać również stare miejsce psa do jego dyspozycji

c) Można wrzucić kilka pysznych smakołyków do klatki(pies nie musi ich zjeść, mają tylko stanowić niezłą pokusę )

Ilość powtórzeń: 1 dzień

Uwagi: Nie ingerujemy w żaden sposób w psie interakcje z klatką.

ETAP II
Cel: Pies chętnie wchodzi do klatki, żeby dostać smakołyk. Dążymy do skojarzenia psa wejścia do klatki z otrzymaniem smakołyka(S) i samodzielnego wchodzenia do klatki w tym celu.

Czynności:
1. Rzucamy smakołyk do klatki, najpierw bliżej wejścia, stopniowo coraz głębiej do klatki.
2. Cały czas dużo psa chwalimy za wchodzenie do klatki – im chętniej wchodzi, tym bardziej my się cieszymy.
3. Trzy razy w ciągu dnia w momencie, gdy pies nie widzi, zostawiamy w klatce coś dobrego. Jeśli zje – to Dobrze, jeśli nie – trudno. Czynność tę powtarzamy aż do zakończenia całej nauki.

Ilość powtórzeń:
1 dzień:
a) 1 sesja – 5 smakołyków(s)
b) 2 sesja – 10s
c) 3 sesja – 10s

2 dzień:
a) 5 sesji po 10s

Uwagi: W żadnym przypadku nie stosujemy przymusu, choćby nawet w najmniejszy stopniu. W trakcie ćwiczeń w ogóle NIE DOTYKAMY PSA!

Na tym etapie możemy wprowadzić komendy(na wejście do klatki, np. „klatka” lub/i gest ręką oraz na wyjście z klatki, np. „ok”). Komendę na wejście wypowiadamy, gdy widzimy, że pies wchodzi do klatki lub zaraz do niej wejdzie.
Gdy kończymy sesję ćwiczeniową odchodzimy, mówiąc komendę na wyjście.

ETAP III
Cel: Pies chętnie pozostaje w klatce, aby dostawać nagrody przez okres 1 minuty.

Czynności:
1. Smakołykami zachęcamy psa do wejścia do klatki. Gdy pies wejdzie, dajemy mu kilka smakołyków jeden po drugim, chwaląc psa.
2. Stopniowo wydłużamy czas pomiędzy jednym a drugim smakołykiem podawanym, gdy pies jest w klatce. Zaczynamy np. od 2 sekund(piesków). Nie odchodzimy od klatki.
3. Gdy pies wejdzie do klatki, możemy dać mu znaną mu komendę(np. siad, waruj), nagradzamy pozostanie w tej pozycji w klatce.
4. Jedzenie, które pies codziennie dostaje w misce, od tego etapu dostaje ZAWSZE w klatce.
5. Jeżeli mamy coś dobrego, co chcemy psu dać(np. kość mięsną, chrząstki z obiadu, itp.), dajemy psu w klatce(może sobie to sam wynieść z klatki).

Ilość powtórzeń:
3 dni
6 sesji po 20s

Wydłużenie czasu w sek, np.:
2, 4, 6, 3, 6, 2, 8, 8, 10, 5, 8, 10, 12, 5, 7, 3, 10, 12, 10, 15, 18, 10, 22, 15.

Ostatni dzień, np.:
30, 60, 30, 45, 15, 60, 60, 20… itd.

Uwagi: Aby wydłużenia czasu pomiędzy podawaniem nagród były miarodajne, polecam liczenie po cichu upływającego czasu – jeden piesek, dwa pieski, trzy pieski.. itd. Wink

ETAP IV
Cel: Przyzwyczajenie psa do faktu, że drzwiczki w klatce mogą się zamykać.

Czynności:
1. Wołamy psa do klatki. Gdy pies wejdzie, zamykamy drzwiczki. Dajemy psu smakołyk(wrzucamy do środka) i otwieramy drzwiczki.
2. Przy zamykaniu klatki bardzo chwalimy psa. Przy otwieraniu nie odzywamy się.
3. Ćwiczenie można wykonywać pojedynczo lub łączyć w sesje(wtedy wiele razy zamykamy drzwiczki tylko na czas zjedzenia smakołyku)

Ilość powtórzeń:
1 dzień:
30 zamknięć drzwiczek

ETAP V
Cel: Przyzwyczajenie psa do przebywania w zamkniętej klatce.

Czynności:
1. Wołamy psa do klatki. Gdy pies wejdzie, zamykamy drzwiczki. Dajemy psu kilka smakołyków, jeden po drugim.
2. Stopniowo, jak poprzednio, wydłużamy czas między jednym a drugim smakołykiem podawanym, gdy pies jest w klatce. Zaczynamy np. od 2 sekund. Pomiędzy smakołykami stoimy cały czas przy klatce.
3. Gdy pies dostaje w klatce swoją codzienną miskę, zamykamy go na czas jedzenia. Otwieramy klatkę, gdy KOŃCZY jeść.

Ilość powtórzeń:
3 dni:
6 sesji/dzień po 20s

Uwagi: Klatkę otwieramy, kiedy pies jeszcze nie dojadł, ale zbliża się ku końcowi.
Nie dajemy ani chwili, żeby zaczął się denerwować.

ETAP VI
Cel: Przyzwyczajenie psa do zostawania w zamkniętej klatce przez ok. 5 min.

Czynności:
1. Pies jest w klatce. Zamykamy drzwiczki. Dajemy smakołyk. Znikamy psu z oczu. Po 2-3 sekundach wracamy – nagradzamy psa wylewnymi pochwałami i smakołykami.
2. Stopniowo wydłużamy czas nieobecności(w sposób nieliniowy).
3. Raz na jakiś czas pojawiamy się w polu widzenia psa, ale gonie wypuszczamy.
4. Jeśli pies sam wchodzi do klatki i śpi w niej – zamykamy go wtedy. Wypuszczamy, gdy się budzi. Stopniowo można wydłużać czas od obudzenia do wypuszczenia.
5. Ćwiczymy zostawanie w klatce i wychodzenie z domu na korytarz(słuchamy, czy pies nie piszczy). Zaczynamy od krótkiego czasu i stopniowo wydłużamy.

JEŻELI PIES PISZCZY:
1. Nie wracamy do niego, dopóki piszczy.
2. Czekamy na moment, gdy choć na chwilę przestanie piszczeć i wtedy wracamy do niego, chwalimy i otwieramy klatkę.
3. Wracamy do początku tego lub nawet poprzedniego etapu nauki.

Ilość powtórzeń:
3-4 dni:
6 sesji po 20s

Uwagi: NIGDY nie wypuszczamy psa z klatki ani nie pojawiamy się w polu widzenia(jeśli wcześniej znikamy), gdy piszczy.

ETAP VII
Cel: Przyzwyczajanie psa do zostawania w klatce przez dłuższy czas.

Czynności:
1. Zamykamy psa w klatce i odchodzimy. Stopniowo wydłużamy czas pozostawania w klatce(nieliniowo).
2. Zamykamy psa jak najwięcej razy dziennie na dłuższy lub krótszy czas, nagradzając w rozmaity sposób, zostawiając mu np. gryzaki do jedzenia.
3. Jeśli chcemy zostawić psa na dłuższy określony czas bez naszej obecności w domu, wcześniej musimy dojść stopniowo do tego czasu w trakcie nauki.
4. Aby zostawić psa samego w klatce na określony czas, wcześniej musi on spokojnie taki sam czas spędzić w klatce w trakcie naszej obecności w domu.

Uwagi: Dobrze jest notować, jak długi czas pies zostaje w klatce. Pozwoli to zaobserwować postępy i rozsądnie wydłużać czas.

Drogi Właścicielu/Właścicielko! :)

Zastosowałeś/aś sposoby z artykułu i nie nastąpiła poprawa?? Pamiętaj, że metody proponowane na stronie są skuteczne tylko wtedy, gdy się je wykonuje w odpowiedni sposób, konsekwentnie i regularnie - często diabeł tkwi w szczegółach. Ponadto, zwykle problemy Twojego psa są tylko objawami, a swoją prawdziwą przyczynę mają w zaburzeniach relacji pies - człowiek. Bardzo często, by poprawić relację z psem, niezbędny jest bezpośredni kontakt ze specjalistą, który dopiero z boku może obiektywnie spojrzeć na problem. Więc jeśli ćwiczysz z psem i nadal coś nie działa, nie wahaj się umówić na konsultację - widząc Was na żywo, łatwo odnajdę drobne błędy, które niweczą całą Twoją pracę :) 

4 thoughts on “Cykl „Szkolenie Psów”
Trening klatkowy

  1. Witam z naszym border collie 7miesiecznym z przyczyn destrukcji mieszkania staralismy sie przyspieszyc przyzwyczajanie do klatki. Szlo dobrze wchoodzil wychodzil jadl w klatce zamkniety i nie piszczal jak nas widzial. Siedzial pol godzinki spokojnie chwalilismy go i zacselismy zostawiac jak wychodzilismy do pracy przyjezdzalem o 12 i 45 min sie z nim bawilem i znowu do klatki. Sasziedzi mowili ze jak wychodzimy to z 2 godziny szczeka. A od wczoraj nie chce wogole wejsc nawet jak go zachecam czyms smacznym, a jedzenie to tylko tak by pysk w klatce byl a reszta poza. Wiem ze to nasz blad przyspieszajac to.

    1. Drogi Konradzie,
      niestety, jak to kiedyś powiedziała Barbara Waldoch – kto robi szybko, robi dwa razy. W Waszym przypadku trzeba będzie koniecznie wrócić do poziomu zero z treningiem klatkowym – czyli na razie przerwa i potem zacząć od nowa, tak, jakby pies nigdy nie umiał być w klatce, w dodatku psiak może mieć opory przed zamykaniem drzwiczek, więc każdy etap będzie trzeba jeszcze dzielić na mniejsze kawałki…
      Niestety, problem jest o wiele głębszy, bo z opisu wynika, że Wasz psiak cierpi na lęk separacyjny, a więc przeżywa ogromny stres związany z Waszą nieobecnością. I tak naprawdę nie ma tu magicznego narzędzia, które by to zniwelowało. Potrzebna jest terapia behawioralna, najlepiej pod okiem specjalisty, który mógłby zobaczyć psa na miejscu i pracować z Wami na żywo. Skąd jesteście? Może będę mogła kogoś sensownego doradzić?
      Jeśli w Waszej okolicy nie będzie nikogo, kto mógłby Wam fachowo pomóc, możemy pracować zdalnie przez Skype. Robię także konsultacje wyjazdowe, wtedy np. ustalamy jakiś weekend na pracę z psem.

      Pozdrawiam i czekam na odzew :)

      1. Mrozna Islandia :) na poczatku znosil dobrze nasze nieobecnosci potem zaczal grysc ksiazki to zakupilismy blokade dziecieca poniewaz nie mamy drzwi ani w kuchni ani w salonie. Zmniejszajac mu pole manewru byl spokoj na jakis czas pogryzal ta bramke.tak po 2 tygodniach zaczal gryzc nawet kable od przedluzaczy i krzesla i wtedy pomyslelismy o klatce.

        1. Rozumiem…. Nie znam nikogo na Islandii, prócz mojej szwagierki, ale to inna branża :D
          Konradzie, w takim razie proponuję porady Skypowe, bo, tak jak mówię – problem nie wynika jedynie z tego, że pies się nudzi, a to jest już więcej do omawiania, trzeba zmienić też pewne swoje nawyki, poukładać świat psa od nowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *